Zamknij
REKLAMA

Przegląd kuracji, z których mogą skorzystać przyszłe mamy

13:04, 07.12.2018 | Artykuł sponsorowany
Skomentuj

Ciąża jest stanem fizjologicznym, który ma ogromny wpływ m.in. na kondycję skóry przyszłej mamy. Nierzadko pojawiają się wtedy nieestetyczne zmiany, np. wykwity pierwotne (krostki), przebarwienia czy popękane naczynka krwionośne. Dlatego też coraz więcej kobiet w ciąży decyduje się na skorzystanie z profesjonalnych kuracji kosmetycznych.

 

Ciąża a wizyta w gabinecie kosmetycznym

Stwierdzenie, że „ciąża to nie choroba”, bywa różnie odbierane przez przyszłe mamy. W tym czasie organizm kobiety przechodzi bowiem wiele zmian, na które każda z pań może inaczej reagować. Jeżeli jednak ciąża przebiega bez żadnych komplikacji, a przyszłej mamie zależy także na tym, aby zadbać o kondycję skóry, warto podjąć odpowiednie działania pielęgnacyjne. Część zabiegów można oczywiście przeprowadzić w warunkach domowych, nawet przy użyciu własnoręcznie przygotowanych kosmetyków. Trzeba jednak wtedy pamiętać o tym, że w czasie ciąży skóra staje się znacznie bardziej wrażliwa i podatna na jakiekolwiek czynniki drażniące. To z kolei wymaga właściwego podejścia do redukowanych niedoskonałości.?

 

Ciąża stanowi oczywiście przeciwwskazanie do wielu zabiegów kosmetycznych, które są wykonywane w klinikach urody. W szczególności chodzi o kuracje wykorzystujące fizykalne działanie części urządzeń gabinetowych. Nie można wtedy zastosować m.in. aparatury emitującej ultradźwięki czy fale radiowe. Jednakże, nie wszystkie kuracje wymagają użycia wspomnianych urządzeń. Co więcej, niekiedy specjalistyczną aparaturę można po prostu zastąpić działaniem manualnym, czyli wmasowaniem wybranego preparatu kosmetycznego. Przystąpienie do jakiejkolwiek kuracji powinno być również poprzedzone konsultacją z kosmetologiem. Osoba wykonująca zabiegi wykluczy wtedy wszelkie przeciwwskazania do poszczególnych terapii oraz zaproponuje odpowiedni program spotkań w gabinecie.

Profesjonalne nawilżanie skóry

Szybka utrata odpowiedniego nawilżenia skóry to z pewnością jedna z większych „bolączek urodowych” w czasie ciąży. Jak można przeciwdziałać temu problemowi w ramach kuracji gabinetowych? W takich okolicznościach doskonale sprawdzą się delikatne zabiegi nawilżające i odświeżające skórę w wybranych partiach ciała, np. w okolicach twarzy, szyi lub dekoltu. Tego typu kuracje polegają zazwyczaj na manualnej aplikacji preparatów ze składnikami odżywczymi, np. kawiorem. Często stosowane są w nich też maski algowe oraz kremy o intensywnym działaniu nawilżającym.

Ponadto, przyszłe mamy mogą skorzystać m.in. z infuzji tlenowej. W tym zabiegu dobroczynne preparaty są wprowadzane w skórę przy użyciu sprężonego powietrza (tlenu hiperbarycznego). Co ciekawe, infuzję tlenową można wykonać zarówno jednorazowo, w celu szybkiego odświeżenia, wygładzenia oraz nawilżenia wybranego obszaru ciała, jak i w ramach serii spotkań w gabinecie. Nietrudno zgadnąć, że w drugim przypadku zabieg zapewni znacznie dłuższe utrzymanie osiągniętych efektów.

Oczyszczanie i złuszczanie – dostępne metody

Kolejną grupę kuracji kosmetycznych, z których mogą skorzystać m.in. kobiety w ciąży, stanowią zabiegi oczyszczające oraz złuszczające. Tutaj do dyspozycji jest np. oxybrazja, nazywana również peelingiem wodno-tlenowym. Do wspomnianego zabiegu wykorzystuje się sól fizjologiczną, którą kosmetolog aplikuje za pomocą dyszy emitującej tlen hiperbaryczny. Takie działanie pozwala na bezinwazyjne oczyszczenie obszaru zabiegowego oraz delikatne złuszczenie martwych komórek naskórka. Dzięki temu skóra staje się nie tylko lepiej dotleniona, ale też nawilżona. Co ciekawe, oxybrazja to kuracja, która sprawdza się nawet u osób z cerą bardzo wrażliwą, naczyniową bądź alergiczną. Wykonanie tego zabiegu nie wywołuje ani podrażnienia, ani zaczerwienienia naskórka.

Ciąża nie jest również przeciwwskazaniem do peelingu mechanicznego, który jest przeprowadzany przy użyciu głowicy z mikrokryształkami diamentu. Tego rodzaju mikrodermabrazja zapewnia przede wszystkim złuszczenie martwych komórek naskórka. Kosmetolog kontroluje też wtedy głębokość oraz intensywność ścierania. Niemniej, w przypadku mikrodermabrazji diamentowej trzeba wykluczyć znacznie więcej przeciwwskazań, niż przy omówionym wcześniej peelingu wodno-tlenowym. Mechaniczne złuszczanie naskórka nie jest także wskazane u osób z cerą naczyniową.

Źródło informacji: Qclinique.pl

 

(Artykuł sponsorowany)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© e-zdunskawola.pl | Prawa zastrzeżone